- 6 dużych bananów
- 2 galaretki pomarańczowe
- 1 galaretka truskawkowa
- 2 łyżki masła
- sok z 1/2 cytryny
- sok z 1 pomarańczy
- biszkopty
Sposób przygotowania:
1. Biszkopty delikatnie moczymy w soku pomarańczowym (uważać, by nie były zbyt mokre) i układamy ciasno w formie o wymiarach ok. 22x22 cm.
2. Pięć bananów blendujemy z sokiem z cytryny. Do 1/2 szklanki wody dodajemy masło, zagotowujemy, wsypujemy galaretki pomarańczowe, mieszamy, aż się rozpuszczą. Następnie wlewamy do zblendowanych bananów, dokładnie mieszamy. Masę wylewamy na biszkopty i wkładamy do lodówki, by zastygła.
3. Truskawkową galaretkę przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu, używając jednak mniej wody, czyli 400ml.
4. Jednego banana kroimy w cienkie plasterki, wykładamy je na zastygniętą masę, lekko dociskając. Zalewamy wystudzoną truskawkową galaretką i wstawiamy do lodówki na kilka godzin, do całkowitego zastygnięcia.
Inspiracja: Anyżkowo

Ciekawe jak takie smakuje, jeszcze nie jadłam.
OdpowiedzUsuńNigdy takiego nie jadłam. A szkoda, bo wygląda pysznie! :)
OdpowiedzUsuńA można zrezygnować z dodatku masła?
OdpowiedzUsuńMożna, tylko masa będzie mniej szklista :)
OdpowiedzUsuńwygląda bardzo smacznie:)
OdpowiedzUsuńMmm, wygląda pysznie pod tą pomarańczową galaretką :)
OdpowiedzUsuń